W poprzednim poście poprawiłam wszystkim humor (w tym mi. Już dawno się tak nie śmiałam, te wszystkie komentarze...) nadal nie wiem dlaczego nacisnęłam "w". To mała pomyłka dla Azumiczki, ale wielki ubaw dla ludzkości :D
No dobra. Przejdźmy do konkretów. To już ostatni post tego cyklu niestety. Cała reszta była na poprzednim blogu (na którym już miałam przygotowany post :/).
Chcecie jeszcze jakiś opis rodzeństw? Na przykład Jenna&Toby.